Uroda


Recenzja


Krem Odżywczy od Resibo

 Jesienią dostałam w jakimś Boxie próbki kremów Resibo. Na pierwszy rzut poszedł krem nawilżający. Nie podpasował mi wcale. Nastawiona sceptycznie zaczełam wypróbowywać krem odżywczy. I tu miłe zaskoczenie. Tak miłe, że musiałam zamówić sobie taki kremik.
Moja cera jest bardzo problematyczna. Mam mnóstwo wyprysków na twarzy, różnego rodzaju. Cera jest tłusta. Widoczne są popękane naczynka, szczególnie w okolicach nosa. Stosuje wiele środków z różnymi kwasami. Glinki oczyszczające itp. Niektóre miejsca mam bardzo przesuszone. Naskórek złuszcza się, schodzi non stop. Od większości produktów twarz bardzo mnie swędzi oczy łzawią ( nawet jak omijam oczy dosyć szeroko). Na wszystko reaguje zaczerwienieniem.
Krem odżywczy Resibo jest gęsty ale dobrze się rozprowadza. Na twarzy nie czuje ciężkości, maski. Wchłania się szybko. Ja raczej nie smaruje się nim, tylko wklepuje opuszkami palców. Dobrze nawilża. Nie mam po nim podrażnień, twarz mnie nie swędzi. Nie zapycha. To dla mnie bardzo ważne. Stosując go na dzień, świecę się. Oczywiście nie mam tu do nikogo pretensji, ponieważ krem jest przeznaczony do cery suchej a nie tłustej z przesuszonymi miejscami.

Kupiłam go sobie w prezencie świątecznym od mamy. Stosuje go już 3 miesiące, codziennie i mogę śmiało napisać, że krem odżywczy odpowiada mi.

Chętnie wypróbowałabym Odżywczy Balsam do Ciała Resibo. Na rynku jest tego mnóstwo a ja nie mogę znaleźć nic odpowiedniego dla siebie. Co prawda mam  jeden balsam, który mi służy od 4 lat. Niestety po zimie potrzeba mi czegoś więcej niż samego nawilżania.

Mam nadzieję, że komuś z Was przyda się moja niesponsorowana recenzja.
 
 


                                                https://resibo.pl/produkt/3/krem-odzywczy
 

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz